Przemyślenia i Refleksje
-

Trudno mi powiedzieć co tutaj się zadziało. Dużo niesprzyjających okoliczności. Postaram się teraz jednak częściej tutaj być. Jesień to jest dla mnie taka dziwna pora roku. Czasami jestem super zadowolony gdy temperatury spadają, a dni są nadal dość suche. Co innego gdy jesień jest mokra, wtedy nie jestem tym zachwycony. W tym roku dodatkowo miałem…
-

Powitanie po urlopie Witam moich kochanych czytelników, jak to w sezonie wakacyjnym pozwoliłem sobie w ostatnim czasie na chwilę odpoczynku. Wiele od tamtej pory się nie nie zmieniło u mnie, a na świecie wiele się zmieniło, lecz tylko paradoksalnie. Zaczniemy zatem nadrabianie zaległości. W najbliższym czasie zajmę się: Dziękuję i do usłyszenia wkrótce! Krzyś.
-

W miniony weekend moja cierpliwość do usługi google pod nazwą blogger/blogspot ostatecznie się wyczerpała. Z związku z tym postanowiłem przenieść się do stajni wordpress.com. O szczegółach na pewno jeszcze napiszę, natomiast na ten moment mam kilka refleksji do podzielenia się. Jakkolwiek edytor w blogspocie nie był zły, w zasadzie zaspokajał podstawowe potrzeby pisania na szybko,…
-
Ponad miesiąc temu, w połowie maja postanowiłem przejść do działania, zamiast myśleć tylko o nim. W związku z tym, postanowiłem sobie, że zacznę pisać swoje przemyślenia i komentarze. Jako najprostsze wydawało mi się skorzystanie z oferty google i ich systemu blogger/blogspot, ale po tych kilkudziesięciu dniach mam coraz większe wątpliwości, dlatego czas dać szansę wordpress.com.Najważniejsze…
-

Ten post oryginalnie pojawił się 31 maja 2024 na poprzedniej platformie tego bloga. Ogólna ocena: Tak se. Kiedy postanowiłem zacząć spisywać swoje przemyślenia i refleksje, wiedziałem że nie chcę narzucać na siebie nadmiernej presji. Ma to być z zasady nieregularnik i zawierać wyłącznie osobiste opinie. To na razie się udaje całkiem dobrze. Postanowiłem również przy…
-
Ten post oryginalnie pojawił się 19 maja 2024 na poprzedniej platformie tego bloga. Dzień dobry Państwu! Niedziela po południu. Długo myślałem jak się do tego zabrać, robiłem kilka prób, testów, przymiarek. Nic z tego nie zakończyło się powodzeniem, dlatego zamiast myśleć jak, lepiej zadziałać. W tym miejscu zamierzam w nieznanym mi jeszcze rytmie, publikować krótkie…




