Jesień była trudna, przynajmniej dla mnie.

Trudno mi powiedzieć co tutaj się zadziało. Dużo niesprzyjających okoliczności. Postaram się teraz jednak częściej tutaj być.

Jesień to jest dla mnie taka dziwna pora roku. Czasami jestem super zadowolony gdy temperatury spadają, a dni są nadal dość suche. Co innego gdy jesień jest mokra, wtedy nie jestem tym zachwycony. W tym roku dodatkowo miałem trochę kłopotów zdrowotnych oraz jak się zdaje, motywacyjnych.

Refleksja na temat prowadzenia bloga w 2024 jest dość smutna, tylko dla przyjemności autora, wydaje się że nikt już nie czyta treści pisanych.

Do usłyszenia. Krzysiek!

Chcesz się czymś podzielić? Komentuj śmiało, ale zawsze grzecznie.